Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem mieli pracowity wtorek. Tego dnia zatrzymali dwoje kierujących, którzy w rażący sposób zignorowali ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym. 31-letnia kobieta i 52-letni mężczyzna muszą liczyć się z wysokimi mandatami i trzymiesięcznym zakazem prowadzenia pojazdów.

Jak informuje wysokomazowiecka policja, do pierwszej interwencji doszło we wtorek, 14 października, na terenie gminy Szepietowo. Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli Opla, którego kierująca poruszała się z prędkością aż 113 km/h. Oznacza to, że 31-letnia mieszkanka powiatu wysokomazowieckiego przekroczyła dozwolony limit o 63 km/h. Brawurowa jazda zakończyła się dla niej mandatem w wysokości 2000 złotych i przypisaniem 14 punktów karnych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci zatrzymali jej również prawo jazdy na okres trzech miesięcy.

Reklama

To jednak nie był koniec interwencji tego dnia. Kilka godzin później, w jednej z miejscowości na terenie gminy Czyżew, patrol drogówki namierzył kolejnego kierowcę z ciężką nogą. 52-letni mieszkaniec powiatu zambrowskiego pędził swoim BMW z prędkością 105 km/h w obszarze zabudowanym. W tym przypadku przekroczenie wyniosło 55 km/h. Mężczyzna został ukarany mandatem w kwocie 1500 złotych, a do jego konta dopisano 13 punktów karnych. Podobnie jak w poprzednim przypadku, on również pożegnał się z dokumentem prawa jazdy na trzy miesiące.

Funkcjonariusze policji nieustannie przypominają, że nadmierna prędkość jest jedną z najczęstszych przyczyn tragicznych wypadków. Każdy kilometr na godzinę więcej znacząco wydłuża drogę hamowania i ogranicza czas na reakcję w przypadku pojawienia się zagrożenia na drodze. Policja apeluje o rozsądek i przestrzeganie przepisów, podkreślając, że stawką jest nie tylko mandat, ale przede wszystkim ludzkie zdrowie i życie. Mieszkańcy, którzy zauważą w swojej okolicy notoryczne przypadki łamania przepisów, mogą zgłaszać je za pośrednictwem Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa.