Dwóch mieszkańców powiatu wysokomazowieckiego musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami. Policjanci z Kolna zatrzymali 29-latka kierującego ciężarówką pod wpływem alkoholu. Z kolei funkcjonariusze z Brańska ujęli 35-latka, który wsiadł za kierownicę mimo wcześniej odebranych uprawnień za jazdę w stanie nietrzeźwości.
Funkcjonariusze z kolneńskiej drogówki zatrzymali w Kolnie do kontroli ciężarówkę marki MAN. Szybko okazało się, że siedzący za kierownicą 29-letni mieszkaniec powiatu wysokomazowieckiego jest nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad promil alkoholu. Mężczyzna natychmiast stracił prawo jazdy, a za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem, za które kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności.
To nie jedyny mieszkaniec wysokomazowieckiego, który w ostatnim czasie miał problemy z prawem poza terenem swojego powiatu. W ręce policjantów z Brańska w powiecie bielskim wpadł 35-latek. Podczas kontroli funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna kierował pojazdem, mimo że już wcześniej zatrzymano mu prawo jazdy. Powodem poprzedniej interwencji było również kierowanie pod wpływem alkoholu. Teraz za popełnione wykroczenie 35-latek ponownie stanie przed sądem. Grozi mu grzywna w wysokości nie mniejszej niż 1500 złotych, a sąd dodatkowo orzeknie wobec niego zakaz kierowania pojazdami.
Zatrzymanie 35-latka było częścią szerszych działań prowadzonych przez bielskich policjantów, którzy tylko w tym tygodniu ujęli łącznie pięć osób kierujących bez uprawnień. Wśród nich była również 44-letnia mieszkanka gminy Bielsk Podlaski, która podobnie jak mieszkaniec powiatu wysokomazowieckiego, straciła uprawnienia za jazdę po alkoholu.
Ponadto, mundurowi w powiecie bielskim zatrzymali dwie osoby (52-latka z Warszawy i 30-latkę z powiatu siemiatyckiego) łamiące aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Za to przestępstwo grozi kara nawet do 5 lat więzienia. W kilku przypadkach kontrolowane pojazdy nie posiadały również ważnych badań technicznych, co skutkowało zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych.