We wtorek 24 lutego służby ratunkowe interweniowały w Wysokiem Mazowieckiem w związku z zatorami lodowymi na rzece Brok. Zgłoszenie, które wpłynęło do dyżurnego, dotyczyło spiętrzenia wody na wysokości ulicy Jagiellońskiej, spowodowanego przez nagromadzoną krę.
Sytuacja na rzece stwarzała realne zagrożenie, ponieważ blokada swobodnego przepływu prowadziła do szybkiego podnoszenia się poziomu lustra wody. Na miejsce natychmiast skierowano jeden zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wysokiem Mazowieckiem oraz przedstawicieli służb miejskich.
Jak informuje kpt. Cezary Zalewski, Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej KP PSP w Wysokiem Mazowieckiem: - Dostaliśmy zgłoszenie, że kra lodowa blokuje przepływ wody w rzece, w związku z czym dochodzi do spiętrzenia się wody. Strażacy z wykorzystaniem koparki i częściowo przy użyciu własnych sił udrożnili przepływ.
Dzięki akcji ratowników i użyciu ciężkiego sprzętu udało się rozbić lodowy zator i przywrócić naturalny bieg rzeki.
Sytuacja jest na bieżąco monitorowana przez służby pod kątem ewentualnego ponownego gromadzenia się lodu w tym newralgicznym punkcie miasta.


