Wtorkowe popołudnie przyniosło groźny pożar w miejscowości Tybory-Wólka w gminie Wysokie Mazowieckie. Ogień objął murowany budynek gospodarczy, w którym znajdował się między innymi samochód osobowy. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Służby otrzymały zgłoszenie wczoraj, tuż przed godziną 16:00. Jak relacjonuje kpt. Cezary Zalewski, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej i rzecznik prasowy KP PSP w Wysokiem Mazowieckiem, po dotarciu pierwszych zastępów na miejsce sytuacja była już bardzo poważna. Płomienie trawiły około połowy obiektu wraz z jego poddaszem. Oprócz zaparkowanego wewnątrz auta osobowego, w strefie ognia znalazły się także narzędzia i maszyny gospodarcze.
Działania ratowników w pierwszej kolejności polegały na odpowiednim zabezpieczeniu terenu. – Nie były zagrożone ani zwierzęta, ani ludzie – zaznaczył kpt. Cezary Zalewski. Strażacy szybko podali prądy wody na źródło ognia, z powodzeniem go gasząc. Kolejnym krokiem była częściowa rozbiórka nadpalonej konstrukcji. Było to konieczne, aby móc dokładnie dogasić wszelkie ukryte zarzewia. Interwencję zakończyło całkowite przelanie pogorzeliska wodą.
Z żywiołem walczyło łącznie pięć zastępów straży pożarnej. Zadysponowano trzy zastępy z JRG w Wysokiem Mazowieckiem oraz druhów z OSP KSRG Dąbrowa Dzięciel i OSP Jabłonka Kościelna.