Policjanci z Wysokiego Mazowieckiego stanęli w szeregu przed radiowozami z włączonymi sygnałami i zasalutowali. Tak oddali hołd sierż. Natanowi Sieroniowi z Bolesławca, który zmarł po postrzeleniu na służbie. W piątek w południe policja w całej Polsce uczciła jego pamięć, a w Rokitkach na Dolnym Śląsku zaczynał się w tym czasie jego pogrzeb.

Nagranie opublikowała Komenda Powiatowa Policji w Wysokiem Mazowieckiem. Na filmie funkcjonariusze stoją przed komendą, za nimi radiowozy z włączonymi światłami.

Reklama

Włączone sygnały radiowozów oraz chwila ciszy były wyrazem szacunku, solidarności i pamięci o Funkcjonariuszu, który odszedł na służbie.

KPP w Wysokiem Mazowieckiem

Materiał wideo

Syreny w całej Polsce

Hołd w Wysokiem Mazowieckiem był częścią ogólnopolskiej akcji. W piątek 2 października o 12.00 policjanci w całym kraju się zatrzymali. Włączyli w radiowozach sygnały świetlne i dźwiękowe, a pamięć kolegi uczcili minutą ciszy.

Pogrzeb w Rokitkach

O tej samej godzinie w kościele pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Rokitkach zaczęła się msza żałobna. Pogrzeb miał policyjny ceremoniał. Na początku odczytano decyzję o pośmiertnym mianowaniu Natana Sieronia na pierwszy stopień oficerski, czyli podkomisarza Policji. Pośmiertnie dostał też Złotą Odznakę „Zasłużony Policjant”, przyznaną przez ministra spraw wewnętrznych i administracji. W uroczystości uczestniczył Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń. Po mszy kondukt przeszedł na cmentarz parafialny w Rokitkach.

Reklama
Trumna sierż. Natana Sieronia okryta flagą i policyjna warta honorowa w kościele w Rokitkach
foto: KGP

Strzał podczas czynności służbowych

Natan Sieroń miał 29 lat. Od niespełna dwóch lat służył w pionie kryminalnym Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu. Był też strażakiem ochotnikiem w OSP Rokitki.

Postrzelono go w czwartek 24 września około godz. 11 w Kraśniku Górnym. Policjanci prowadzili tam czynności w sprawie przedmiotów pochodzących z kradzieży. Według dotychczasowych informacji do domu wrócił wtedy 33-latek, sięgnął po broń i strzelił w kierunku policjanta, trafiając go w głowę. Funkcjonariusz zmarł następnego dnia wieczorem. 33-letni Mariusz G. ma zarzut zabójstwa.