Ochotnicza Straż Pożarna w Wysokiem Mazowieckiem dostała trzy komplety ubrań specjalnych, cztery pary skórzanych butów, rękawice i niepalne kominiarki. Sprzęt kosztował 20 tys. zł, a połowę tej kwoty dało województwo podlaskie.

Koszty podzielono po równo: 10 tys. zł to dotacja z budżetu Województwa Podlaskiego, a drugie 10 tys. zł zapłaciło miasto. Umundurowanie kupił samorząd miasta i przekazał je ochotnikom.

Reklama

Do strażnicy trafiły:

  • 3 komplety trzyczęściowych ubrań specjalnych,
  • 4 pary specjalnych butów skórzanych,
  • 4 pary rękawic specjalnych,
  • 4 niepalne kominiarki strażackie.

Pieniądze pochodzą z zadania „Zakup sprzętu ratowniczo-gaśniczego i umundurowania lub działań szkoleniowych w zakresie bezpieczeństwa w ruchu drogowym i wodnym z przeznaczeniem dla jednostek OSP w 2026 r.", które współfinansuje województwo. Miasto co roku kupuje jednostce sprzęt i umundurowanie zgodne z normatywem i korzysta przy tym z dotacji Urzędu Marszałkowskiego.

Strażnica po przebudowie

Nowe mundury trafiły do odnowionego budynku. Rozbudowa i przebudowa strażnicy w 2025 roku kosztowała 1 733 028 zł. W środku wymieniono instalację sanitarną i elektryczną oraz wydzielono szatnię, zaplecze sanitarne, kuchnię i jadalnię. Przebudowano też klatkę schodową i zamontowano platformę dla osób z niepełnosprawnościami. Doszły dwa pomieszczenia magazynowe połączone korytarzem z resztą budynku.

Cały projekt „Przebudowa strażnicy oraz doposażenie OSP w Wysokiem Mazowieckiem" zakończył się pod koniec listopada 2025 roku. Był wart 1,8 mln zł, z czego 1,2 mln zł dał Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego. Poza pracami budowlanymi obejmował zestaw narzędzi hydraulicznych LUKAS i dwa szkolenia dla druhów.

Jednostka szuka też nowych ludzi. We wrześniu OSP ogłosiła nabór i zaprosiła chętnych bez względu na płeć. Zgłoszenia przyjmowała przez wiadomości prywatne na Facebooku.