Pokonanie 143-kilometrowej trasy po Podlaskiem zajęło Holendrowi niecałe trzy godziny (2:59:11)! O tytuł lidera ścigał się z 134 kolarzami, którzy w sobotę (29.05) stanęli na linii startu pierwszego dnia Orlen Wyścigu Narodów. Jako drużyna najszybsi byli Czesi. Część trasy przebiegała przez powiat wysokomazowiecki.

Pierwszego dnia rywalizacji kolarze pokonali ponad 143-kilometrową trasę, prowadzącą z Białegostoku przez m.in.: Dobrzyniewo, Tykocin, Jeżewo Stare, Sokoły, Łapy i Pomigacze. Tempo peletonu było duże, momentami przekraczające 50 km/h. Po powrocie do Białegostoku przejechali trzy 5-kilometrowe rundy, by zameldować się na mecie usytuowanej przy Alei Józefa Piłsudskiego. Jako pierwszy jej linię przekroczył jeden z faworytów wyścigu – Marijn van den Berg z reprezentacji Holandii.

Reklama

Drugie miejsce zajął Kim Heiduk z Niemiec, a trzeci był Czech Pavel Bittner. Najlepszy z Polaków – Mateusz Kostański z drużyny Tarnovia Tarnowo Podgórne – został sklasyfikowany na 24. pozycji. Drużynowo bezkonkurencyjni okazali się Czesi.

Podlaskimi drogami pojechały reprezentacje 20 krajów, m.in.: Holandii, Norwegii, Hiszpanii, Stanów Zjednoczonych, Niemiec oraz trzy polskie grupy regionalne – w sumie 23 ekipy liczące 135 zawodników.

To dopiero początek emocji. Już jutro (30.05) kolarze wystartują w drugim, finałowym etapie Orlen Wyścigu Narodów w Podlaskiem.

Reklama

info: UMWP/foto: UMWP i KPP w Wysokiem Mazowieckiem