Wysokomazowieccy policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierujących. Niechlubnym rekordzistą okazał się 74-latek jadący seatem, który miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności.
Jak informuje rzecznik prasowy wysokomazowieckiej policji: - "Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego z Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem wyeliminowali z ruchu drogowego nietrzeźwych kierujących. Mundurowi w niedzielę na ulicy 1-ego Maja w Wysokiem Mazowieckiem zatrzymali do kontroli drogowej kierującego seatem 74-latka. Jak się okazało, mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu. Wstępne badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec gminy Szepietowo miał blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Kolejny nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany wczoraj na ulicy Mystkowskiej w Wysokiem Mazowieckiem. Funkcjonariusze zauważyli jadącego skodą, który nie był w stanie utrzymać prostego toru jazdy. Policjanci postanowili sprawdzić co jest tego przyczyną. Jak się okazało 30-latek prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Wstępne badanie alkomatem mieszkańca gminy Czyżew wykazało, że mężczyzna miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Przypominamy, że kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 2 lat pozbawienia wolności".