We wtorek dwoje kierowców w związku z przekroczeniem dozwolonej prędkości, straciło prawo jazdy. Miernik prędkości wskazał, że kierująca bmw w Średnicy Pawłowiętach jechała z prędkością 105 kilometrów na godzinę, a kilka godzin później kierujący fordem w Jeńkach jechał z prędkością 101 kilometrów na godzinę. Miejsca kontroli drogowych zostały wskazane przez internautów na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.
Jak informuje oficer prasowy wysokomazowieckiej policji: - Wysokomazowiecka drogówka zatrzymała kolejnych kierowców, który stracili prawa jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości. We wtorek tuż przed 9 w Średnicy Pawłowiętach została zatrzymana kierująca bmw. 27-latka jechała z prędkością 105 kilometrów na godzinę, przekraczając tym samym dozwoloną prędkość o 55 kilometrów na godzinę. Mieszkanka powiatu wysokomazowieckiego straciła prawo jazdy. Kolejne pomiary funkcjonariusze wykonali po godzinie 17 w Jeńkach. Zatrzymany do kontroli 21-letni mieszkaniec powiatu białostockiego poruszał się fordem z prędkością 101 kilometrów na godzinę. Dwoje kierowców straciło prawo jazdy, zostali ukarani mandatami w wysokości 1500 złotych, a na ich konta trafiło po 13 punktów.
Miejsca kontroli drogowych zostały wskazane przez internautów na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa. Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych.