W Ciechanowcu i Wysokiem Mazowieckiem policjanci przeprowadzili w miniony weekend działania, które zakończyły się zatrzymaniem dwóch nieodpowiedzialnych kierowców. Jeden z nich złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a drugi kierował autem pod wpływem alkoholu.
Mundurowi z Posterunku Policji w Ciechanowcu zatrzymali do kontroli samochód marki Audi w jednej z miejscowości na terenie gminy. W trakcie rutynowej kontroli okazało się, że 30-letni kierujący posiada aktualny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Zakaz ten został wydany przez Sąd Rejonowy w Wysokiem Mazowieckiem i obowiązuje od początku marca 2025 roku. Za złamanie sądowego zakazu mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
W tym samym czasie, ale w innej części powiatu, funkcjonariusze ogniwa patrolowo-interwencyjnego Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem zatrzymali kolejnego kierowcę łamiącego przepisy. W sobotni wieczór policjanci zauważyli volkswagena, który na widok radiowozu zjechał na pobocze. Zachowanie to wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy, którzy postanowili skontrolować pojazd. Podczas rozmowy z 40-letnim kierowcą mundurowi wyczuli od niego woń alkoholu. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało w organizmie mężczyzny blisko promil alkoholu. Zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu karnego, kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że każda osoba, która decyduje się na złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów lub kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu, musi liczyć się z surowymi konsekwencjami prawnymi swojego nieodpowiedzialnego zachowania.