Do emerytów i rencistów z Podlaskiego płynie kolejne blisko 120 mln zł. W czwartek 10 września czternastkę dostanie w regionie około 24,3 tys. osób, a we wtorek 15 września kolejnych 57,3 tys. Nikt nie musi o nią występować - pieniądze dopisywane są do wrześniowego świadczenia.

Dodatkowe świadczenie odebrało już blisko 1,8 mln osób w kraju, w tym niemal 35 tys. mieszkańców województwa podlaskiego. Teraz do wypłaty wchodzą dwa kolejne terminy z harmonogramu ZUS-u.

Reklama

Ci, którzy emeryturę albo rentę dostają 10. dnia miesiąca, mają w regionie do podziału około 36,4 mln zł. Pieniądze dla odbierających świadczenie na poczcie Zakład przekazał 7 września, przelewy do banków poszły 9 września. Druga grupa jest znacznie liczniejsza: 57,3 tys. osób z terminem płatności 15. dnia miesiąca dostanie łącznie 83,5 mln zł. Na pocztę te środki trafiają 10 września, do banków 14 września.

Bez wniosku, razem z wrześniową emeryturą

Czternasta emerytura jest przyznawana z urzędu, dlatego nie trzeba składać żadnego wniosku. ZUS wypłaca ją razem ze świadczeniem przysługującym za wrzesień. Prawo do dodatkowego świadczenia przysługuje osobom, które 31 sierpnia miały prawo do jednego ze świadczeń długoterminowych, m.in. emerytury, renty, nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego czy rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego.

Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa podlaskiego

Pełna kwota przy świadczeniu do 2900 zł

Wysokość dodatku zależy od tego, ile wynosi podstawowa emerytura lub renta. Pełne 1978,49 zł brutto dostają ci, których świadczenie nie przekracza 2900 zł brutto. Powyżej tego progu działa zasada „złotówka za złotówkę": o ile emerytura przekracza 2900 zł, o tyle mniejsza jest czternastka. Przy świadczeniu 3500 zł brutto przekroczenie wynosi 600 zł, więc na konto wpłynie 1378,49 zł brutto.

Dolna granica to 50 zł brutto. Jeśli po wyliczeniu wyszłoby mniej, ZUS nie wypłaca nic - czternastki nie zobaczą więc osoby z emeryturą lub rentą powyżej 4828,49 zł brutto. Dodatek nie przysługuje też tym, którzy mają zawieszone prawo do świadczenia, na przykład z powodu przekroczenia limitów dorabiania.

Reklama

Komornik nie zajmie, urząd nie policzy do dochodu

Czternastka nie odbiera prawa do dodatku osłonowego. Nie wlicza się jej również do dochodu przy ustalaniu prawa do dodatku mieszkaniowego, pomocy społecznej, świadczeń rodzinnych ani świadczenia uzupełniającego dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji, czyli tzw. 500 plus dla osób niesamodzielnych. Z dodatkowego świadczenia nie dokonuje się potrąceń ani egzekucji.

51,7 mln zł od początku miesiąca

W województwie podlaskim czternastki popłynęły dotąd do blisko 35 tys. emerytów i rencistów, a łączna kwota wypłat sięgnęła niemal 51,7 mln zł. W pierwszym terminie, 1 września, dodatek dostało w regionie około 5,4 tys. osób na 8,1 mln zł, a 4 września - 29,3 tys. świadczeniobiorców na blisko 43,6 mln zł. Najpóźniej, bo 1 października, czternastka trafi do pobierających świadczenie przedemerytalne.

Rok temu pełny dodatek wynosił 1878,91 zł brutto. W całym województwie odebrało go wtedy blisko 173,7 tys. osób, a ZUS wydał na ten cel około 253,6 mln zł.