Ciężarówka zderzyła się z samochodem dostawczym na skrzyżowaniu obwodnicy Ciechanowca z drogą powiatową Kuczyn - Ciechanowiec. Jedno z aut stanęło w ogniu. Kierowcy wysiedli sami, jedna osoba trafiła do szpitala na badania.
Zgłoszenie trafiło do strażaków we wtorek, 3 listopada, około godziny 13. Gdy ratownicy dojechali na skrzyżowanie, jeden z rozbitych samochodów już się palił, a obaj kierowcy byli poza pojazdami.
Do akcji pojechały cztery zastępy: z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Wysokiem Mazowieckiem, z OSP KSRG Ciechanowiec i dwa z OSP KSRG Kuczyn. Ogień gasili dwoma prądami wody.
O przebiegu interwencji mówi kpt. Cezary Zalewski, dowódca JRG i rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Wysokiem Mazowieckiem:
Dzisiaj około godziny 13 otrzymaliśmy informację o wypadku dwóch samochodów na skrzyżowaniu obwodnicy Ciechanowca z drogą powiatową na trasie Kuczyn - Ciechanowiec. Po przybyciu strażaków na miejsce zdarzenia stwierdzono, że w wyniku zderzenia samochodu ciężarowego z samochodem dostawczym doszło do zapłonu jednego z samochodów.
Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, a następnie podaniu dwóch prądów wody na komorę silnika oraz kabinę płonącego auta, po czym pożar został ugaszony. Kierowcy obu pojazdów samodzielnie opuścili pojazdy przed przybyciem strażaków na miejsce. W wyniku zdarzenia jedna osoba została zabrana do szpitala na dalsze badania.
W działaniach udział brały jeden zastęp JRG Wysokie Mazowieckie, jeden zastęp OSP KSRG Ciechanowiec i dwa zastępy OSP KSRG Kuczyn.
kpt. Cezary Zalewski, dowódca JRG i rzecznik KP PSP w Wysokiem Mazowieckiem
Trzy tygodnie temu ćwiczyli tu podobną akcję
Strażacy znają to miejsce nie tylko z wezwań. 11 października jednostki OSP z gminy Klukowo i OSP Ciechanowiec ćwiczyły na obwodnicy i obok niej - przy aucie na dachu, rozbitych osobówkach i pożarze. Zbiórkę mieli wtedy w Kuczynie.
Obwodnica Ciechanowca wciąż jest w budowie. Pierwsze trzy kilometry kierowcy mogą przejechać od sierpnia, a cała droga ma być gotowa pod koniec 2026 roku.