W niedzielę, 24 sierpnia, w Kuleszach Kościelnych odbył się coroczny Festyn Św. Bartłomieja, który połączył tradycyjne obchody dożynkowe z bogatym programem artystycznym. Mimo kapryśnej aury i przelotnych opadów deszczu, które na chwilę przerywały zabawę, plac przy kościele wypełnił się mieszkańcami gminy i gośćmi. Gwiazdą wieczoru był zespół DISCOBOYS.

Uroczystości rozpoczęły się w południe Mszą Świętą Dożynkową, dziękczynną za tegoroczne plony. Po nabożeństwie barwny korowód, prowadzony przez gospodarzy dożynek – w tym roku były to sołectwa Stare Wykno i Tybory Uszyńskie – przeszedł na plac festynowy. Tam Wójt Gminy Kulesze Kościelne Stefan Grodzki oficjalnie powitał zebranych i dokonał symbolicznego aktu dzielenia chleba upieczonego z tegorocznej mąki.

Reklama

Na uczestników festynu czekało mnóstwo atrakcji. Najmłodsi mogli do woli korzystać z dmuchanego miasteczka, a starsi odwiedzić liczne stragany odpustowe. Dużym zainteresowaniem cieszyła się prezentacja wozu i sprzętu strażackiego. Niespodzianką dla fanów motoryzacji była obecność pojazdów uczestniczących w tegorocznym rajdzie Złombol oraz wystawa motocykli. Nieodłącznym elementem wydarzenia była strefa kulinarna, w której prym wiodło Koło Gospodyń Wiejskich „Kulesianki”, serwujące lokalne przysmaki.

Scena muzyczna ruszyła tuż po części oficjalnej. Jako pierwszy wystąpił zespół MAZOWIA, a następnie swoje talenty wokalne i taneczne zaprezentowały dzieci i młodzież z terenu gminy Kulesze Kościelne. Emocji dostarczyły również zawody strażackie, które przyciągnęły wielu kibiców.

Wieczorna część festynu należała do zespołów muzycznych. Publiczność do tańca porwały lokalny KULESIANKI BAND oraz grupy KOMETA i MEGI. Punktem kulminacyjnym był jednak koncert gwiazdy wieczoru. Zespół DISCOBOYS zgromadził przed sceną tłumy fanów, którzy wspólnie śpiewali największe hity grupy. Tuż po energetycznym występie niebo nad Kuleszami Kościelnymi rozświetlił pokaz fajerwerków. Impreza zakończyła się zabawą taneczną pod chmurką, którą poprowadził DJ.

Reklama

Materiał wideo

foto: Ania Olędzka