Ciemna kurtka czy jasny płaszcz, mały odblask czy kamizelka? Członkowie Klubu Seniora w Nowych Piekutach sprawdzili na drodze po zmroku, jak strój pieszego wygląda z perspektywy kierowcy. Zajęcia poprowadzili policjanci z Wysokiego Mazowieckiego.

Zaczęło się w sali, od rozmowy przy stole z policjantami drogówki w kamizelkach odblaskowych. Potem grupa wyszła na zewnątrz, bo tego, co widzi kierowca, nie da się pokazać na tablicy. Policjanci zestawiali osoby w ciemnych i jasnych ubraniach i sprawdzali po kolei różne akcesoria odblaskowe.

Reklama

Wniosek był prosty. Nawet niewielki odblask sprawia, że pieszego widać znacznie lepiej, a kamizelka odblaskowa jeszcze bardziej zwiększa szansę, że kierowca dostrzeże go na czas.

Zmrok coraz wcześniej

Termin nie był przypadkowy. Jesienią i zimą robi się ciemno coraz wcześniej, a w nocy z 24 na 25 października zmieniamy czas na zimowy, więc popołudniowy spacer czy powrót ze sklepu coraz częściej wypadnie już po zmierzchu. Organizatorzy podsumowują to krótko: dbanie o widoczność może ratować życie.

Odblask to nie tylko kwestia rozsądku. Od 31 sierpnia 2014 r. każdy pieszy, który po zmroku idzie drogą poza obszarem zabudowanym, musi mieć element odblaskowy widoczny dla innych uczestników ruchu. Obowiązek nie dotyczy chodnika ani drogi przeznaczonej wyłącznie dla pieszych.

Reklama

Spotkanie przygotował Gminny Ośrodek Kultury w Nowych Piekutach razem z Komendą Powiatową Policji w Wysokiem Mazowieckiem. GOK podziękował policjantom za współpracę i zapowiedział, że chce dalej dbać o bezpieczeństwo mieszkańców gminy.

Zdjęcia z zajęć