Dzielnicowi z Posterunku Policji w Sokołach namierzyli i zatrzymali 60-letniego mieszkańca powiatu wysokomazowieckiego, który ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna, skazany za poważne przestępstwo drogowe, najbliższe miesiące spędzi w zakładzie karnym. Podczas interwencji był zaskoczony wizytą funkcjonariuszy.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Wysokiem Mazowieckiem, dzielnicowi z Sokół prowadzili działania mające na celu ustalenie miejsca pobytu osoby poszukiwanej przez Sąd Rejonowy w Wysokiem Mazowieckiem. Z ustaleń mundurowych wynikało, że 60-latek ma do odbycia karę pozbawienia wolności w wymiarze 3 miesięcy. Wyrok ten był konsekwencją wcześniejszego zachowania mężczyzny na drodze – kierował on pojazdem w stanie nietrzeźwości, łamiąc przy tym obowiązujący już wcześniej sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Po zweryfikowaniu posiadanych informacji policjanci udali się pod ustalony adres. Poszukiwany mężczyzna przebywał we wskazanym miejscu, a funkcjonariusze dokonali zatrzymania. Co ciekawe, w trakcie czynności 60-latek tłumaczył policjantom, że nie miał pojęcia o tym, iż jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości. Tłumaczenia te nie zmieniły jednak jego sytuacji prawnej. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna został doprowadzony do zakładu karnego, gdzie rozpoczął odbywanie zasądzonej kary.
Przy okazji tego zdarzenia wysokomazowiecka policja po raz kolejny apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze przypominają, że wsiadanie za kierownicę pod wpływem alkoholu to skrajna nieodpowiedzialność, która stwarza śmiertelne zagrożenie nie tylko dla kierującego, ale i dla innych osób na drodze. Konsekwencje prawne takich czynów są coraz surowsze – to nie tylko wysokie grzywny i wieloletnie zakazy prowadzenia pojazdów, ale także, jak pokazuje przykład zatrzymanego 60-latka, bezwzględne kary pozbawienia wolności.