Uroczystość poświęcenia krzyża upamiętniającego 50. rocznicę spalenia miejscowości Wojen-Szub Włościańskich miała miejsce w niedzielę, 20 sierpnia 2023r.
– Jesteśmy tu, w tym miejscu, gdzie 11 marca 1974 roku o godzinie 10.45 miało miejsce straszne dla nas - miejscowej ludności – w skutkach wydarzenie. W krótkim czasie w płomieniach stanęły 133 budynki. Można sobie tylko wyobrazić, jakie zniszczenia spowodowała ta burza ogniowa. Z tych 133 budynków oraz mienia w nich się znajdującego – maszyn rolniczych, płodów rolnych - nie zostało nic… – wspominali 20 sierpnia 2023 roku mieszkańcy wsi Wojny-Szuby Włościańskie. To tam, blisko 50 lat temu pożar strawił niemalże całą wieś.
Wieść o tym wydarzeniu niosła się z niemalże taką samą siłą, jak fala niszczącego ognia. Pozostał płacz i współczucie. Jednak mieszkańcy otrząsnęli się z popiołów i podjęli trud obudowy. Z pomocą przychodzili sobie nawzajem, solidaryzując się pod każdy względem. Dziś, w pamięci wielu starszych mieszkańców nadal żywy jest widok unoszącego się dymu i zapach pogorzeliska…
Po pół wieku od tamtych wydarzeń mieszkańcu miejscowości wyszli z inicjatywą ustawienia krzyża upamiętniającego wybuch pożaru.
– Krzyż powstał dzięki ofiarności i zaangażowaniu mieszkańców, ks proboszcza Roberta Czeladko, Rady Miejskiej w Szepietowie oraz burmistrza Roberta Wyszyńskiego – podkreślał Sylwester Pawłowicz, sołtys wsi Wojny-Szuby Włościańskie.
– Dzisiaj gromadzimy się wspólnie, by świętować tak naprawdę kilka okazji. Teraz jesteśmy przy krzyżu, który jest pamiątką pożaru, który wybuchł tutaj 50 lat temu. Chcemy przypomnieć tamto tragiczne w skutkach wydarzenie. Krzyż wyświęci nasz szczególny gość – kardynał Gerhard Ludwig Müller, były prefekt Kongregacji Nauki Wiary – mówił ks dr Robert Czeladko, proboszcz parafii p.w. NMP Królowej Świata w Wojnach Krupach. – Tak naprawdę są tu przedstawiciele wszystkich rodzin. Są starsi, którzy pamiętają tamte wydarzenia, ale też przyprowadzili ze sobą najmłodszych. Jest to swoistego rodzaju świadectwo, że chą kultywować, przypominać to wydarzenia, a jednocześnie budować coś nowego – dodał duchowny.
wideo: Marta Śliwińska, foto: GOK Szepietowo