Wozy strażackie pod Szpitalem Ogólnym w Wysokiem Mazowieckiem. Dziś rano, 6 listopada, wielu mieszkańców mogło z niepokojem obserwować wzmożony ruch służb ratowniczych w rejonie placówki. Na miejscu pojawiły się jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej. Na szczęście nie było to realne zagrożenie, lecz zaplanowane na szeroką skalę ćwiczenia z zakresu ochrony przeciwpożarowej.
Scenariusz manewrów zakładał powstanie pożaru na jednym ze szpitalnych oddziałów. W takich obiektach kluczowe jest natychmiastowe i sprawne działanie personelu oraz szybka ewakuacja osób, które nie mogą poruszać się o własnych siłach.
- W związku z zaistniałym zagrożeniem przeprowadzono ewakuację pacjentów oddziału oraz personelu – informuje portal WysokoMazowiecki24 kpt. Cezary Zalewski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wysokiem Mazowieckiem.
Aby ćwiczenia były jak najbardziej realistyczne, w rolę pacjentów wcielili się uczniowie z Liceum Ogólnokształcącego w Wysokiem Mazowieckiem.
Po ogłoszeniu alarmu na miejsce przybyły wezwane zastępy straży pożarnej. Jak wyjaśnia rzecznik, działania ratowników polegały na zlokalizowaniu i ugaszeniu pozorowanego źródła ognia oraz wsparciu ewakuacji.
- Przybyli na miejsce strażacy podjęli akcję ratowniczą oraz ugasili pozorowany pożar – dodaje kpt. Zalewski.
Manewry w obiektach użyteczności publicznej, a zwłaszcza w placówkach medycznych, są niezbędne do utrzymania wysokiego poziomu bezpieczeństwa. Jak podkreśla kpt. Cezary Zalewski, głównym celem było sprawdzenie obowiązujących procedur oraz koordynacji działań różnych podmiotów. - Ćwiczenia były doskonałą okazją do poprawy współpracy służb oraz do weryfikacji szpitalnych procedur – podsumowuje rzecznik KP PSP w Wysokiem Mazowieckiem.
W manewrach udział wzięli strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wysokiem Mazowieckiem, druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Starej Rusi, a także pracownicy Szpitala Ogólnego oraz uczniowie lokalnego liceum.
foto: PSP Wysokie Mazowieckie