Wrześniowe przelewy z ZUS-u będą wyższe niż zwykle. Do emerytur i rent dojdzie czternasta emerytura, w tym roku 1978,49 zł brutto. Nikt nie musi po nią występować - pieniądze dopisane zostaną do świadczenia za wrzesień.
Pełną kwotę, równą najniższej emeryturze, dostaną ci, których świadczenie nie przekracza 2900 zł brutto. Powyżej tego progu obowiązuje zasada „złotówka za złotówkę": czternastka topnieje dokładnie o tyle, o ile emerytura albo renta przekracza 2900 zł. Emeryt ze świadczeniem 3500 zł brutto dostanie więc 1378,49 zł brutto.
Sześć terminów we wrześniu
Pierwsze wypłaty ruszą 1 września, kolejne przypadają na 6, 10, 15, 20 i 25 września. Najpóźniej, bo 1 października, pieniądze trafią do osób pobierających świadczenie przedemerytalne.
Kolejne dodatkowe roczne świadczenie pieniężne trafi do osób uprawnionych wraz z podstawowym świadczeniem. Wypłaty rozpoczną się 1 września. Kolejne terminy to 6, 10, 15, 20 i 25 września. Osoby pobierające świadczenie przedemerytalne otrzymają czternastkę 1 października. Co ważne, seniorzy nie muszą podejmować żadnych działań. ZUS wypłaci pieniądze automatycznie razem z wrześniową emeryturą lub rentą.
Katarzyna Krupicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS województwa podlaskiego
Komu przelew nie przyjdzie
Jest granica, przy której świadczenie znika całkowicie. ZUS nie wypłaca czternastki, jeśli po wyliczeniach byłaby niższa niż 50 zł brutto, a to oznacza, że nic nie dostaną osoby z emeryturą lub rentą powyżej 4828,49 zł brutto. Bez pieniędzy zostaną też ci, którzy w dniu poprzedzającym miesiąc wypłaty mają zawieszone prawo do świadczenia.
Czternastka nie trafia na konto w całości. ZUS pobiera od niej składkę zdrowotną i zaliczkę na podatek dochodowy, dokładnie tak jak przy zwykłej emeryturze. Komornik jej nie zajmie, bo świadczenie jest wolne od potrąceń i egzekucji. Nie liczy się też do dochodu, gdy ktoś ubiega się o świadczenia zależne od zarobków.
Rok temu 100 złotych mniej
W ubiegłym roku pełna czternastka wynosiła 1878,91 zł brutto. W całym województwie podlaskim otrzymało ją blisko 173,7 tys. osób, a ZUS wypłacił na ten cel około 253,6 mln zł.