Ochotnicza Straż Pożarna w Wyszonkach Kościelnych wzbogaciła się o profesjonalną łódź ratowniczą. Jednak to nie sam nowy sprzęt przykuwa największą uwagę, a postawa druhów, którzy jadąc w nocy po odbiór sprzętu, najechali na groźny pożar w Ostrowi Mazowieckiej i bez wahania przystąpili do akcji.
Jednostka z terenu gminy Klukowo pozyskała profesjonalną łódź, która znacznie zwiększy możliwości operacyjne strażaków w ratownictwie wodnym. Całkowity koszt zakupu sprzętu wyniósł 56 tysięcy złotych. Lwia część tej kwoty, bo aż 50 tysięcy złotych, pochodziła z dofinansowania przyznanego przez Fundację Orlen. Pozostałe 6 tysięcy złotych stanowiło wkład własny przekazany przez gminę Klukowo. Łódź została wyprodukowana i odebrana od producenta z siedzibą w Chojnicach.
Jak się okazało, podróż po nowy nabytek przybrała nieoczekiwany obrót. W nocy, podczas przejazdu przez Ostrów Mazowiecką, druhowie z OSP w Trojanowie oraz OSP w Wyszonkach Kościelnych, którzy jechali się po odbiór łodzi, zauważyli na jednej z prywatnych posesji wysoki słup ognia.
Strażacy z naszego powiatu natychmiast zatrzymali pojazdy i ruszyli na pomoc. Powiadomili miejscowe służby ratunkowe, a sami przystąpili do działań gaśniczych. Okazało się, że paliły się pojemniki na śmieci wraz z zawartością, a ogień był na tyle silny, że zaczął już obejmować elewację i część pobliskiego budynku. Dzięki ich błyskawicznej reakcji udało się powstrzymać płomienie przed rozprzestrzenieniem się na dalsze części obiektu. Po kilku minutach na miejsce dotarły zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Ostrowi Mazowieckiej, które przejęły dowodzenie nad akcją.
Co ciekawe, dla strażaków z gminy Klukowo to nie pierwsza sytuacja, w której w trakcie odbioru nowego sprzętu stają przed koniecznością niesienia pomocy. Podobne zdarzenie miało miejsce w 2021 roku. Wtedy to druhowie z jednostek OSP Kuczyn, OSP Trojanowo i OSP Wyszonki Kościelne wracali nowymi wozami strażackimi od producenta z Dąbrowy Górniczej. Przejeżdżając w okolicach miejscowości Lucynów w powiecie wyszkowskim, ochotnicy z naszego regionu najechali na tragiczny wypadek na trasie S8, w którym samochód osobowy zderzył się ze skuterem. Jadąc fabrycznie nowymi wozami, jako pierwsi pojawili się na miejscu zdarzenia i zabezpieczali teren oraz udzielali pomocy do czasu przyjazdu lokalnych służb. Dopiero po przekazaniu akcji miejscowym strażakom, druhowie wyruszyli w dalszą drogę do swoich remiz.


