Karol Nawrocki przyjechał w środę do Kulesz Kościelnych, gdzie w drugiej turze wyborów dostał ponad 93 proc. głosów. W hali sportowej mówił do mieszkańców powiatu o 23 mln zł, których NFZ nie przekazał szpitalowi w Wysokiem Mazowieckiem, o kurczącej się liczbie mieszkańców i o „przeciekającym dachu” polskiego domu.
Hala była pełna, z biało-czerwonymi flagami w rękach. Przy wejściu prezydenta powitały dzieci z chlebem, a spotkanie zaczęło się od wspólnie odśpiewanego Mazurka Dąbrowskiego.
„Przynieśliście szczęście”
Prezydent wrócił pamięcią do maja 2025 roku, gdy tuż przed drugą turą był w Wysokiem Mazowieckiem. Jak mówił, przyjechał podziękować za tamto poparcie. Gmina Kulesze Kościelne dała mu wtedy 1562 z 1674 ważnych głosów, co było trzecim wynikiem w Polsce.
Przynieśliście szczęście i zwycięstwo, bo to nie było moje zwycięstwo w wyborach prezydenckich, ale zwycięstwo wasze i zwycięstwo Polski.
Karol Nawrocki, prezydent RP
Zapewnił, że przez ostatni rok robił „dokładnie to, o czym powiedział” w kampanii. Przypomniał rycerskie tradycje ziemi wysokomazowieckiej i żołnierzy podziemia niepodległościowego po 1945 roku, z ppor. Kazimierzem Kamińskim „Huzarem” na czele.
Tu nigdy, na Podlasiu, nikt nie zwątpił w Rzeczpospolitą Polską. Tu jest Polska pracowita, tu jest Polska ambitna, tu jest Polska przywiązana do naszego dziedzictwa kulturowego, do naszej tożsamości.
Karol Nawrocki
23 miliony dla szpitala i szczyt bez minister
Najmocniej wybrzmiał wątek szpitala w Wysokiem Mazowieckiem.
Narodowy Fundusz Zdrowia dla Szpitala Ogólnego w Wysokiem Mazowieckiem nie przekazał 23 milionów złotych. W całej Polsce zamykane są kolejne oddziały: położnicze, pediatryczne. Do kilkunastu miesięcy wydłużają się kolejki do lekarzy, do specjalistów, a nawet do onkologów.
Karol Nawrocki
Prezydent wytknął minister zdrowia, że nie przyszła na zwołany przez niego szczyt medyczny.
Zwołałem szczyt medyczny, zapraszając panią minister zdrowia. Niestety miała ważniejsze sprawy niż rozmawiać z przedstawicielami służby zdrowia. Wczoraj pani minister nie spotkała się z przedstawicielami szpitali powiatowych z całej Polski.
Karol Nawrocki
Przypomniał, że pod koniec zeszłego roku jego decyzją z Funduszu Medycznego poszły 3 mld zł na łatanie dziury w ochronie zdrowia. - Nie chcę, żeby pacjentów w politycznym sporze brano za zakładników - mówił.
„O 12 proc. spadła liczba mieszkańców”
Wysokie Mazowieckie posłużyło prezydentowi za przykład problemu z demografią.
Jaki jest plan? Jaka jest strategia? Pytam dziś rządzących. O 12 proc. spadła liczba mieszkańców w Wysokiem Mazowieckiem. Każde miasto powiatowe, średnie, większe ma problem z demografią i z depopulacją. To jest gigantyczny problem Polski.
Karol Nawrocki
Budżet i samorządy
Prezydent mówił też o pieniądzach samorządów. Gmina i całe starostwo rozwijały się dzięki Programowi Inwestycji Strategicznych, m.in. w wodociągach i kanalizacji.
Wiele programów mogło być realizowanych, powstawały kolejne placówki publiczne, kolejne remonty, a dziś problemy z polskim budżetem na to nie pozwalają. I to jest realny problem, bo pozostają wciąż te same zobowiązania polskich samorządów. A co więcej, nakładane są kolejne zadania, choćby z Ministerstwa Edukacji Narodowej, a nie idą za nimi środki finansowe.
Karol Nawrocki
Podał też liczbę: 172,2 mld zł deficytu we wrześniu. Według niego to „niepokojące, niezależnie od tego, kto rządzi dzisiaj, a kto będzie rządził w kolejnych latach”.
Dom, w którym przecieka dach
Większą część wystąpienia prezydent zbudował na jednym obrazie. Przez 37 lat III Rzeczpospolitej Polacy postawili „piękny dom”: dzięki rolnikom, pracownikom i przedsiębiorcom, „takim, jakich macie także na swoim terenie”.
Nie popełniliśmy, dzięki rządom Zjednoczonej Prawicy, to można powiedzieć wprost, błędów Europy Zachodniej i nie wpuściliśmy nielegalnych migrantów, kiedy mówiono: najpierw ich wpuśćmy, a potem zobaczymy, kim oni są.
Karol Nawrocki
Zaraz potem dodał, co w tym domu nie działa.
W naszym pięknym domu przecieka dzisiaj dach. Ten przeciekający dach to jest stan finansów publicznych, stan służby zdrowia i problem polskiej demografii.
Karol Nawrocki
Gospodarz robi wszystko, żeby mieszkańcy tego domu nie patrzyli na to, że rzeczywiście cieknie. Puszcza fajerwerki, puszcza sztuczne ognie, odciąga uwagę mieszkańców, robi kolejne konferencje prasowe, wysyła kolejne tweety, puszcza kolejne filmy i mówi: nie cieknie. Ale my widzimy, że cieknie.
Karol Nawrocki
„Może ostatni moment dla premiera”
Prezydent przekonywał, że w sprawach zasadniczych potrzebny jest dialog, do którego rząd nie jest gotowy.
Polacy już wybierali prezydentów, którzy byli metodycznie niszczeni przez środowisko obecnego pana premiera. Ja nie jestem pierwszy. Był świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński, była końcówka kadencji prezydenta Andrzeja Dudy, teraz jest prezydent Karol Nawrocki.
Karol Nawrocki
Potrzebujemy rządu i to może ostatni moment, aby pan premier Donald Tusk to zrozumiał.
Karol Nawrocki
Sporo mówił o instytucjach państwa.
Nie zdobywa się telewizji publicznej. Nie zdobywa się Trybunału Konstytucyjnego. Nie zdobywa się Narodowego Banku Polskiego. Bo to instytucje, które należą do Polaków.
Karol Nawrocki
Według prezydenta zaczyna się „czwarty, ostatni akt spektaklu politycznego”, w którym rządzący będą podsuwać ideologiczne spory zamiast rozmowy o pieniądzach i zdrowiu. Weto nazwał konstytucyjnym bezpiecznikiem przed źle przygotowanym prawem.
Ziemia zostaje w polskich rękach
Do rolników prezydent mówił o ustawie, którą sam wniósł i podpisał. Przedłuża ona o 10 lat zakaz sprzedaży polskiej ziemi rolnej podmiotom zagranicznym. Rolników nazwał „solą tej ziemi”. Przypomniał, że obszary wiejskie to 93 proc. powierzchni kraju i mieszka na nich 40 proc. Polaków.
Spotkanie odbyło się w szkole, której patronem jest kardynał Stefan Wyszyński. Prezydent sięgnął po jego słowa.
Kardynał Wyszyński napisał kiedyś, że rzeczy wielkie zawsze są kosztowne i bardzo trudne, a rzeczy małe i liche są łatwe. Dziś już widzimy, że łatwo nie jest i może w nadchodzącym roku dla Rzeczypospolitej łatwo nie będzie.
Karol Nawrocki
Na koniec powiedział mieszkańcom:
Ja jestem, byłem i pozostanę Prezydentem spraw Polek i Polaków, i zawsze będę mówił głosem Polek i Polaków o tym, co ich boli.
Karol Nawrocki