Pracownicy Centrum Kulturalno-Bibliotecznego w Sokołach wykorzystali zimową aurę w nietypowy sposób, nawiązując do dawnych, podlaskich tradycji. Zamiast nowoczesnych detergentów i pralek, do odświeżenia wełnianych strojów ludowych użyto... świeżego śniegu. Ta starodawna metoda pielęgnacji odzieży ma przygotować garderobę chóru Harmonica do kolejnych występów.

Zima w powiecie wysokomazowieckim przyniosła nie tylko mrozy, ale i obfite opady śniegu. W gminie Sokoły postanowiono wykorzystać te warunki do przeprowadzenia prac porządkowych metodą, którą stosowały nasze babcie, a o której w dobie chemii gospodarczej często się zapomina. Na terenie przy CKB można było zaobserwować kolorowe, wełniane spódnice rozłożone bezpośrednio na białym puchu oraz białe spodnie suszące się na ogrodzeniu placówki.

Reklama

Decyzja o praniu "na zimno" nie była przypadkowa. Tradycyjne czyszczenie wełny w śniegu to proces, który odbywa się bez użycia wody i środków chemicznych. Jak informuje Centrum Kulturalno-Biblioteczne w Sokołach, metoda ta opiera się na prostocie i naturze. Czysty śnieg działa na naturalne tkaniny jak delikatny środek czyszczący – usuwa kurz, odświeża włókna i, co ważne w przypadku strojów scenicznych, przywraca intensywność kolorów.

Proces ten wymaga odpowiedniego podejścia. Tkaniny są nacierane śniegiem, a następnie dokładnie trzepane. Kluczowym elementem jest również suszenie na mroźnym powietrzu. Dzięki temu wełna staje się puszysta, miękka i nabiera specyficznego, świeżego zapachu, którego trudno szukać w syntetycznych płynach do płukania.

Odświeżone w ten ekologiczny sposób stroje należą do członków chóru Harmonica, działającego przy CKB w Sokołach. Zespół, reprezentujący gminę podczas licznych uroczystości, będzie mógł prezentować się w odnowionych kompletach podczas nadchodzących koncertów. Inicjatywa ta spotkała się z zainteresowaniem mieszkańców, przypominając o skuteczności dawnych sposobów radzenia sobie z obowiązkami domowymi na podlaskiej wsi.

Reklama

foto: CKB