Wspólne działania funkcjonariuszy podlaskiej Krajowej Administracji Skarbowej oraz policjantów doprowadziły do likwidacji dwóch nielegalnych salonów gier hazardowych. Mundurowi wkroczyli do lokali w Wysokiem Mazowieckiem oraz Kolnie, gdzie zabezpieczyli łącznie 9 automatów oraz gotówkę. Dwaj mężczyźni odpowiedzialni za obsługę punktów usłyszeli już zarzuty.
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Łomży, działający w strukturach podlaskiej KAS, przeprowadzili uderzenie w nielegalny hazard przy ścisłej współpracy z funkcjonariuszami Komendy Powiatowej Policji w Wysokiem Mazowieckiem oraz mundurowymi z Kolna. Kontrole objęły dwa punkty, które były starannie przygotowane na wizyty nieproszonych gości - lokale wyposażono w systemy monitoringu, które służyły do selekcji klientów i miały utrudnić dostęp osobom postronnym oraz służbom.
Podczas działań w Wysokiem Mazowieckiem mundurowi z KAS oraz miejscowi policjanci ujawnili 5 maszyn, tzw. „jednorękich bandytów”. Na miejscu zabezpieczono również środki pieniężne w kwocie przekraczającej 7 tys. zł, które najprawdopodobniej pochodziły z nielegalnego procederu. Za obsługę tego salonu odpowiadał 26-letni mieszkaniec powiatu płońskiego.
Równolegle akcja toczyła się w Kolnie. Tam funkcjonariusze zabezpieczyli 4 nielegalne automaty. W lokalu przebywał 18-letni obywatel Ukrainy, który zajmował się bieżącą obsługą punktu gier.
Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i usłyszeli zarzuty pomocnictwa w urządzaniu gier hazardowych wbrew obowiązującym przepisom. Zgodnie z Kodeksem karnym skarbowym, za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.
Konsekwencje finansowe za łamanie przepisów o grach hazardowych są wyjątkowo dotkliwe. Oprócz odpowiedzialności karnej, osobom urządzającym nielegalne gry grozi administracyjna kara pieniężna. Wynosi ona 100 tys. zł od każdego zabezpieczonego automatu.


foto: KAS