W ostatnim czasie wyspy na dobre zagościły w polskich kuchniach. Za co je kochamy?

 

Reklama

Pewnie głównie za walory estetyczne. Wyspa subtelnie oddziela nam kuchnię od salonu. Jest centralnym punktem wnętrza, nie sposób przejść koło niej obojętnie. Cenimy ją również za funkcjonalność. Dzięki wyspie mamy dodatkowy blat roboczy i jednocześnie szafki do przechowywania. Może być miejscem do wypicia porannej kawy, bądź pełnić rolę stołu dla całej rodziny.

Ważnym elementem wyspy są hokery. Należy je dobrać do charakteru wnętrza oraz stylu mebli. W klasycznej kuchni sprawdzą się masywne krzesła barowe, natomiast urządzając nowoczesne wnętrze warto postawić na lżejszą formę. Fani minimalistycznych mebli często stawiają na metalowe krzesła barowe. Przykładem jest hoker KIM, dostępny na grastali.pl. Wysokość siedziska powinna być około 25 cm niższa od blatu. Należy pamiętać, że krzesła w kuchni często przesuwamy, dlatego warto zwrócić uwagę na to, aby były poręczne i stosunkowo lekkie. Zwróćmy też uwagę na siedzisko. Może być na przykład drewniane, bądź tapicerowane. Decydując się na tkaninę warto zwrócić uwagę na jej plamoodporność. W meblach Grastali zastosowano tkaninę o utrudnionym wchłanianiu płynów. Dzięki temu rozlaną kawę czy wino z łatwością usuniesz przecierając szmatką. W kuchni idealnie sprawdzą się również hokery ze skóry naturalnej, która odpowiednio pielęgnowana posłuży na lata.

Hokery są ozdobą kuchennej wyspy. Dokonując wyboru, zwróćmy uwagę na ich design oraz jakość wykonania.

Hoker KIM