Noc z poniedziałku na wtorek ma przynieść burze z gradem i porywami wiatru do 80 km/h. Zaraz po nich nad powiat wysokomazowiecki wraca upał - potrwa do czwartku, a w środę termometry mogą pokazać nawet 36 stopni. Synoptycy wydali oba ostrzeżenia w odstępie minuty.

Pierwsze zaczyna obowiązywać jeszcze dziś. Burze mają pojawić się nad powiatem po godzinie 23:00 i utrzymać do 8:00 rano we wtorek. Prawdopodobieństwo synoptycy ocenili na 85 procent.

Reklama

Miejscami spadnie do 25 milimetrów deszczu, wiatr w porywach może dochodzić do 80 kilometrów na godzinę. Lokalnie prognozowany jest grad. To ostrzeżenie pierwszego stopnia i objęło 13 powiatów w województwie podlaskim, czyli praktycznie całe Podlaskie.

Od wtorkowego południa upał

Drugi alert jest mocniejszy. Upał drugiego stopnia zacznie obowiązywać we wtorek o 12:00 i potrwa do czwartku do godziny 20:00. W dzień ma być od 30 do 34 stopni, w środę miejscami do 36. Noce nie przyniosą większej ulgi - temperatura minimalna od 18 do 22 stopni.

Prawdopodobieństwo tej prognozy to 90 procent. IMGW posługuje się skalą trzystopniową, więc drugi stopień to jej środkowy poziom. W uwagach synoptycy zastrzegli, że ostrzeżenie może być jeszcze aktualizowane.

Reklama

Upałem objęto 10 powiatów - obok wysokomazowieckiego m.in. łomżyński, zambrowski, bielski i siemiatycki, a także Białystok i Łomżę. Poza ostrzeżeniem została północ województwa: powiaty grajewski, moniecki i sokólski.

Kolejny niespokojny tydzień

Pogoda w powiecie nie odpuszcza od kilku dni. W sobotę obowiązywało tu ostrzeżenie burzowe drugiego stopnia, z porywami do 110 km/h i opadami sięgającymi 50 mm.